For better day!

A. Mayers ” Możesz wyleczyć choroby autoimmunologiczne”

Pozycja ostatnia w mojej biblioteczce związanej ze zdrowiem. Zaczynam od niej, bo tak naprawdę jest to książka napisana językiem bardzo przystępnym i zrozumiałym dla laika. Myślę, że każdy, kto dopiero chce się przyjrzeć tematowi, może zacząć właśnie od tej książki. A ten, kto już co „coś” wie, utwierdzi się w przekonaniu, że dieta może zdziałać wiele.

W książce znajdziemy podstawowe elementy programu Mayers – omówione szczegółowo w poszczególnych działach.

Dr Amy Myers, specjalistka w dziedzinie medycyny funkcjonalnej, przedstawia sprawdzoną metodę umożliwiającą zapobiegniecie powstawaniu i cofnięcie skutków licznych chorób. Pierwszym krokiem ku przywróceniu zdrowia jest wyeliminowanie toksycznych pokarmów. Dowiesz się nie tylko, jak wyeliminować cukier i kofeinę, ale również produkty mogące powodować powstawanie stanów zapalnych i zaburzać pracę układu trawiennego. Autorka zaleca również wprowadzenie do diety pokarmów i suplementów sprzyjających odbudowie organizmu, w tym białka wysokiej jakości, zdrowych tłuszczów i probiotyków, które pomogą nam odbudować potencjał jelit. Dzięki niej zidentyfikujesz toksyny w swoim otoczeniu i produktach codziennego użytku: szamponach, mydle, kosmetykach, detergentach itp. Pokonasz infekcje wynikające z reakcji odpornościowej przy jednoczesnym obniżeniu poziomu stresu, który powoduje zwiększenie wrażliwości na szkodliwe czynniki.

Stres… jak z nim walczyć?

Dzisiaj po raz kolejny usłyszałam komplement:) Od dawna nie widziana przyjaciółka stwierdziła, że jestem radosna i widać, że odpoczynek mi służy:) kilka dni wcześniej usłyszałam od koleżanki przez telefon, że słychać mnie tak „pozytywnie”, „z energią”.

Niby niewiele  – ale każdy, kto choruje na chorobę przewlekłą wie, jak miłe i cenne to słowa. I jak trudno osiągnąć taki stan! Przez lata chorowania przyzwyczajamy się do tego, że coś nas boli – dobry dzień, to normalny dzień! I nie zrozumie tego nikt, kto się nie czuł źle przez miesiące, lata.I choć wiele już zrobiłam, aby mój organizm  przestał się atakować, to niestety zawsze brakowało w moich czynach jednej rzeczy – redukcji stresu.

Dopiero teraz widzę, ile kosztowały mnie niektóre codzienne sytuacje w pracy. Jak istotne jest to, że jestem najzwyczajniej w świecie wyspana i wypoczęta.

Nie da się walczyć z tak trudnym wrogiem jak AUTOAGRESJA, będąc w stresie.

„To, co myślimy, czujemy i jak się zachowujemy w określonych sytuacjach wpływa nie tylko na poziom stresu, ale też na prace układu odpornościowego” A. Mayers.

Krótko tłumacząc działanie: stres aktywuje układ odpornościowy, który jeśli pozostaje zbyt długo w stanie wzmożonej gotowości do działania zaczyna zwalczać, nie tylko to, co złe, ale też tkanki własnego organizmu. W normalnej sytuacji, gdy stres mija,odporność wraca do punktu wyjścia. Jeśli jednak stres jest przewlekły, to wówczas układ nieustanie pracuje, pojawia się stan zapalny i wzmożona aktywność choroby autoimmunologicznej.

Dlatego bardzo ważne jest by ze stresem walczyć! Jak? Każdy musi znaleźć swój sposób. Ważne są podstawy:

– odpowiednia ilość snu każdego dnia i przestrzeganie pory snu

– lekka aktywność fizyczna – spacery, joga, zabawy

– medytacja, relaksacja, śmiech, masaż

– unikanie sytuacji, które nas emocjonują, wpływają na nas negatywnie

Każdy z nas jest jednak inny i na każdego zadziała inna rzecz. Jedni posłuchają ulubionej muzyki, inni pójdą na spacer, niektórzy po prostu porozmawiają z przyjacielem. Najważniejsze jest odkryć, co nam pomaga i trzymać się tego:) Nie jest to łatwe – sama nadal szukam tej optymalnej metody dla mnie :)

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll To Top